Skoki do wody

W Polsce jako sport ekstremalny można wpisać skoki do wody. Oczywiście mówimy tutaj o osobach, które najczęściej są po alkoholu i które za wszelką ceną chcą udowodnić innym swoją wyższość. Kończy się to najczęściej bardzo tragicznie. Okazuje się, że woda jest zdecydowanie za płytka. Uderzają głową o dno łamiąc sobie poszczególne kręgi, a czasami i kręgosłup. Finał tych sportów jest taki, że do końca życia jeżdżą na wózku inwalidzkim i nie mogą nawet samodzielnie jeść. Na świecie prawdziwe skoki do wody są uprawiane cały czas. Śmiałkowie wdrapują się na wysokie skały, które dają możliwości skoczenia z kilkudziesięciu metrów i lecą w dół. Jak się ktoś pomyli to niestety, ale nie przeżyje. Wystarczy źle obliczyć i nieprawidłowo wskoczyć do wody żebyśmy się rozbili o powierzchnię wody. Należy pamiętać, że woda jest twarda jak metal. Tylko prawidłowa postawa daje nam gwarancję, że uda nam się do niej wskoczyć. Raczej trudno będzie mierzyć będąc na wysokości dziesiątego piętra, ale jak widać ludzie bawią się takim sportem i żyją. Otarcia i zaczerwienia na pewno mają, bo to dodaje jeszcze bardziej smaku temu sportowi ekstremalnemu. Każdy ma rozum i każdy musi sam zadecydować czy to jest sport dla niego.

Dodaj komentarz