NBA

Koszykówka zza Oceanu od dziesiątek lat elektryzuje kibiców na całym świecie. Kto nie pamięta czasów Chicago Bulls i drużyny Michaela Jordana. Człowiek siedział do rana żeby obejrzeć finałowe mecze w telewizji. Nie liczyła się praca czy szkoła ważne było to, że byki dzisiaj wygrały. Dzisiaj koszykówka NBA nie jest już tak popularna. Nawet telewizja publiczna nie robi transmisji na żywo. Mimo to kibice na całym świecie chcą zobaczyć jak wygląda gra najlepszych zawodników świata. Niestety ich poziom jest coraz gorszy i mecze gdzie reprezentacja USA wygrywała różnicą po sześćdziesiąt punktów dawno minęły. Ostatnio nawet nie są wstanie dojść do finałów. Trudno w to uwierzyć, że coś takiego ma miejsce. Dziesięć lat temu nie było takiej możliwości. Dream team rozwalał każdego bez skrupułów, ale te czasy odeszły w zapomnienie. Zawodnicy są nastawienie głownie na pieniądze, a nie na grę. Nikt nie jest wstanie utrzymać wysokiego poziomu przez całą swoją karierę. Wielu zawodników z czołówki gra po kilka lat po czym tyją i siedzą na ławce rezerwowych.

Dodaj komentarz