Od czego zacząć przygodę ze sportem

Jeżeli od czasów szkolnych nie uprawiałeś żadnego sportu, trudno może być zacząć tak, aby się nie zniechęcić. Kiedy rzucisz się od razu na głęboką wodę, wybierając trening konkretnej dyscypliny, możesz być po nim tak wyczerpany, że to zniechęci cię na długie tygodnie. Chcąc zmienić tryb życia na bardziej aktywny, należy organizm do wysiłku stopniowo przygotować – zaczynając od najprostszych ćwiczeń, które poprawiają ogólną sprawność i tolerancję wysiłku. Mogą to być szybkie spacery, jazda na rowerze, rolkach czy też bieganie – przy czym pierwsze treningi będą polegać raczej na parominutowym podbieganiu rozdzielonym dłuższym chodzeniem i z czasem możemy zmieniać proporcje, biegnąc coraz dłużej, a po paru tygodniach i szybciej. Oswojenie się z wysiłkiem pozwala stopniowo zwiększać intensywność, aby budować większą wydolność oddechową, rozruszać stawy i mięśnie – dopiero tak przygotowani możemy przystąpić do konkretnych ćwiczeń, czy to z obciążeniem, czy gier zespołowych, sztuk walki, a z czasem nawet crossfitu czy sportów walki. Zaczynie od małych kroków sprawi, że nie przetrenujemy się, ani też nie zniechęcimy padając ze zmęczenia po pierwszej próbie wprowadzenia sportu do swojego życia.